Kolejnym noworodkiem była dziewczynka, również urodzona w tej placówce – jej poród odebrano o 2.17. Niespełna godzinę później trzecie dziecko w stolicy Wielkopolski urodziło się w szpitalu przy ul. Polnej. Było to o 3.12 – powiedziała nam położna z tej placówki, Kamila Kosmecka.
Dla nas jest to zwykły dyżur pracy. Jesteśmy w pełnej gotowości zawsze. Bardziej dla rodzących ma to znaczenie niż dla nas.
Położna przyznaje, że część kobiet nie chce rodzić dziecka 31 grudnia i wolałaby poczekać do 1 stycznia.
Są też takie życzenia, ale my idziemy z fizjologią, więc nie przeszkadzamy. Staramy się pomóc na tyle, na ile możemy, i dać czas, ale nie ingerujemy w poród
- dodaje.
Ostatniego dnia 2025 roku w szpitalu przy Polnej w Poznaniu urodziło się 10 dzieci.
W szpitalu wojewódzkim przy ul. Lutyckiej pierwsze dziecko w 2026 roku przyszło na świat 1 stycznia o godzinie 6.40.
– Pani Marika urodziła córeczkę. Iga ma się świetnie. Dziewczynka ma 51 centymetrów i waży nieco ponad trzy kilogramy – przekazała nam Magdalena Ilmer ze szpitala wojewódzkiego w Poznaniu.