Poznańskie Centrum Świadczeń wypłaciło już prawie 336 tysięcy złotych niemal 1200 uchodźcom. Najczęściej były to kobiety z dziećmi, choć zdarzyło się także małżeństwo ukraińskich emerytów.
By starać się o zasiłek trzeba mieć numer PESEL wydany w Polsce - przypomina Renata Grudzińska z Poznańskiego Centrum Świadczeń.
Ważne, by ten PESEL był wyrobiony po 16 marca tak, jak weszła w życie ustawa. Obsługujemy klienta umówionego, czyli warunkiem złożenia wniosku, jest umówienie wcześniej wizyty. Taką wizytę możemy umówić za pośrednictwem miejskiej infolinii lub na miejscu bądź przez naszą stronę internetową. Mamy tutaj wolontariuszy, którzy pomagają nam przekroczyć barierę językową
- mówi Renata Grudzińska.
Ci uchodźcy, którzy dostali już zasiłek, pieniądze otrzymali na konto. Wiele osób zdążyło już je założyć w Polsce. W tej chwili urząd przelewa pieniądze w ciągu dwóch dni od złożenia wniosku.
Według szacunków, w Poznaniu jest około 40 tysięcy uchodźców. Wolne terminy na wizytę w urzędzie błyskawicznie się zapełniają, bo zainteresowanie zasiłkami jest coraz większe.