"Podczas robót ziemnych związanych z rewitalizacją płyty znaleziono pozostałości średniowiecznej zabudowy" - mówi burmistrz Kostrzyna Szymon Matysek. Badania prowadzi archeolog z poznańskiego uniwersytetu dr Tomasz Stępnik.
Po zdjęciu tej warstwy, którą tutaj widać okazuje się, że na rynku stały budynki. Prawdopodobnie to były jakieś budynki rzemieślnicze. Mamy jeden cały budynek, jeden fragment i jeszcze jakieś obiekty. Trudno mi w tej chwili powiedzieć, czym tak naprawdę dysponujemy. Za kilka dni już będziemy coś więcej wiedzieli. Na razie mogę powiedzieć tylko: na rynku była zabudowa w średniowieczu
- mówi dr Tomasz Stępnik.
Rewitalizacja płyty rynku i okolicznych ulic to największa taka operacja od 700 lat. Projekt został wybrany głosami mieszkańców w konkursie architektonicznym.
Modernizacja obejmuje nie tylko nową nawierzchnię, chodniki i małą architekturę, ale też przebudowę ulic: Poznańskiej, Dworcowej, Średzkiej, Estkowskiego i Rzeźnickiej. Na środku rynku planuje się kawiarnię z pergolą. Inwestycja ma sprawić, że rynek stanie się miejscem spotkań, nie tylko tranzytem, jak dotychczas.
Zakończenie prac planowane jest na lato 2027 lub początek 2028 roku.