Akcja chipowania psów jest finansowana z budżetu miasta, a to oznacza, że właściciel czworonoga nic za to nie zapłaci. "Traktujemy to jako pilotaż, także pod względem zainteresowania ze strony właścicieli" - mówi prezydent Ostrowa Radosław Torzyński. W "oficjalnym'' rejestrze Urzędu Miejskiego w Ostrowie Wielkopolskim jest około 3,5 tys. psów. Na początek zostanie oznakowanych 500 czworonogów.
Mikroprocesor wszczepiony będzie w szyję psa po lewej stronie. Chip umożliwi szybkie ustalenie właściciela zwierzęcia. Strażnicy miejscy za pomocą specjalnego urządzenia będą mogli odczytać numer i po sprawdzeniu w elektronicznej bazie danych uzyskać informacje o właścicielu i powiadomić go o odnalezieniu czworonoga.
Czipowanie odbywać się będzie do połowy grudnia w gabinecie weterynaryjnym przy ul. Grabowskiej. Jedynym warunkiem bezpłatnego oznakowania psa jest meldunek jego właściciela na terenie Ostrowa.