NA ANTENIE: Sobotni wieczór Andy'ego
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Pieszy zginął w Czerwonaku

Publikacja: 19.02.2015 g.08:30  Aktualizacja: 19.02.2015 g.13:23
Poznań
Niejasne są okoliczności wczorajszego wypadku w Czerwonaku pod Poznaniem. W środę około godz. 19, na przejściu dla pieszych, zginął człowiek. Według świadków, mężczyzna leżał na jezdni, gdy najechał na niego samochód.
Karetka pogotowia - Radio Merkury
/ Fot. (Radio Merkury)

Spis treści:

    Ofiarę zauważyła przejeżdżająca przeciwnym pasem załoga radiowozu i natychmiast podjęła reanimację. Kontynuowali ją ratownicy pogotowia, ale człowieka nie udało się uratować. Dochodzenie wyjaśni dlaczego ten mężczyzna leżał na jezdni i czy wcześniej nie został potrącony przez inny samochód. Choć to niedaleko Poznania, to w miejscu wypadku jest ciemno i jak mówią okoliczni mieszkańcy, bardzo niebezpiecznie, bo chodnik jest wąski, a miejscami nie ma go w ogóle.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 3
    obiektywnie 19.02.2015 godz. 11:17
    Jakiś czas temu głośne były sprawy wypadków rowerzystów - jeden na skrzyżowaniu Św. Marcin i Al. Niepodległości, drugi na skrzyżowaniu Jana Pawła II i Abp. Baraniaka i Berdychowo. Jakoś zabrakło informacji o tym, jak te sprawy się skończyły. Podejrzewam, że została 100% orzeczona wina rowerzystów i dlatego media na ten temat milczą. Bo głośno o sprawach jest tylko wtedy, gdy jest to wina kierowców.

    Tu się może okazać podobnie... albo przyczyna może być jeszcze inna - np. zasłabnięcie lub zawał (nie dowiadujemy sie, czy pieszy ma jakieś obrażenia zewnętrzne.
    pasandżer 19.02.2015 godz. 11:13
    Po pierwsze - nie wiadomo, czy został potrącony przez samochód, czy też nie.
    Po drugie - świadkowie twierdzą, że najechał na niego samochód, a ofiarę zauważyła załoga przejeżdżającego radiowozu. Więc jeśli są świadkowie, którzy zauważyli to wcześniej, to dlaczego żaden świadek po pierwsze nie pomógł i nie rozpoczął reanimacji, a po drugie nie powiadomił policji i pogotowia.
    Po trzecie - dopiero jest prowadzone dochodzenie, natomiast niektórzy już wieszają psy na kierowcach, tak jak to robi j23.
    j23 18.02.2015 godz. 21:41
    Obszar zabudowany i 40stka i odblaski na nic sie nie zdadza. No le miszczowie kierownicy musza tam cisnac wiecej