Jak wynika z pierwszych ustaleń poznanianka w motelu koło Czempinia była od wtorku, szukała tam prawdopodobnie schronienia po domowym konflikcie. Jednak w środę pracownicy motelu zaniepokojeni płaczem dziewczynki i zachowaniem matki, wezwali policję. Okazało się, że kobieta jest kompletnie pijana. Dzieckiem najpierw zajęli się pracownicy opieki społecznej, potem po dziewczynkę zgłosił się ktoś z rodziny. Jej matka trafiła do policyjnej izby zatrzymań, opuści ją po wytrzeźwieniu.
W Kościanie siedmioletnim synkiem opiekowała się 41- letnia kobieta, która miała ponad 2 promile alkoholu. Policję o całej sytuacji powiadomili przypadkowi przechodnie. Matkę i dziecko z komendy policji odebrała rodzina. O zachowaniu obu kobiet policjanci powiadomili sąd rodzinny.