Muzeum, które pachnie... chlebem
- Policjanci postanowili sprawdzić jego stan po donosie - wyjaśnia oficer prasowy komendy powiatowej policji w Gnieźnie - Anna Osińska. - W jego organizmie były ponad 4 promile alkoholu. W tym stanie mężczyzna kierował promem, na szczęście nie przewoził turystów. Mężczyzna miał specjalne uprawnienia do kierowania promem - dodaje.
Policja ustaliła również, że pięć lat temu sternik miał czasowo odebrane uprawnienia za takie samo przestępstwo.