W Kaźmierzu mężczyzna nie zatrzymał się na sygnał policjantów i zaczął uciekać. Jadąc z dużą prędkością nie opanował auta i uderzył w przydrożne drzewo. Jak się okazało - nie miał prawa jazdy i był pijany (ponad 1 promil
Nazwisko 38-latka było na liście osób poszukiwanych. Poznańska policja szukała go w związku z wieloma kradzieżami samochodów. Natomiast niemiecka prokuratura i policja - za kradzież samochodu oraz posługiwanie się sfałszowanymi dokumentami. Teraz usłyszał kilkanaście zarzutów. Grozi mi nawet 10 lat więzienia.