Protestujący argumentują, że Edyta Rędzioch (powszechnie nazywana "Panią ER") od ćwierćwiecza świetnie przygotowuje młodzież do konkursów recytatorskich i teatralnych. Jej przesunięcie do świetlicy zdaniem młodzieży zaszkodzi uczniom. Dyrekcja szkoły decyzję o przeniesieniu nauczycielki tłumaczy spadkiem liczby uczniów w szkole i chęcią zachowania pracy dla całej kadry nauczycielskiej.
"Nie oddamy pani R", "Chcemy dyrektora a nie dyktatora", a także "Kto nie skacze ten za dyrkiem" - to tylko niektóre hasła manifestujących. - Chcemy walczyć o naszych nauczycieli" - mówili". W pikiecie oprócz uczniów uczestniczyli okoliczni mieszkańcy, w tym rodzice i dziadkowie uczniów. Pojawiło się kilka transparentów, dzieci miały koszulki z napisami solidaryzującymi się z "Panią ER"
Na pytanie naszego reportera, czy jest szansa, że "Pani ER" nie trafi do świetlicy dyrekcja odpowiada - "Jeśli będzie więcej dzieci w szkole, ruchy kadrowe są możliwe".