Czas na wybór ławników, ale...
Prezes PKS-u Hieronim Urbanek nie chce pozbawić mieszkańców mniejszych miasteczek ostatnich, istniejących jeszcze połączeń. Zapowiada, że będą prowadzone negocjacje z samorządami. Mogłyby one dopłacać do nierentownych kursów.
Jeszcze w czerwcu władze PKSu podejmą decyzję o likwidacji i sprzedaży dworców w Obornikach i Szamotułach, a także bazy w Nowym Tomyślu. Władze firmy nie chcą zwalniać pracowników. Prezes zapewnia, że PKS szuka nowych rynków. Chce między innymi walczyć o klientów wynajmujących autokary na wycieczki. Poznański przewoźnik chce też unowocześnić tabor. Dziś kupiono nowy autobus turystyczny. W przyszłości mają też pojawić się mikrobusy.