Policyjna akcja na ul. Niestachowskiej -były korki!
Od rana zatory tworzyły się na ulicy Niestachoskiej w Poznaniu. Powodem była akcja "trzeźwość".
Na miejscu jest siedem jednostek straży pożarnej.
- Pożarem objętych jest około stu metrów kwadratowych wysypiska, choć to szacunki wstępne. To dlatego, że nie widać ognia wydobywającego się ze składowiska. Wydobywa się sam dym. Nasze działania polegają na podawaniu dwóch prądów wody, zadysponowany jest ciężki sprzęt. Będziemy to przegarniać i ustalać rzeczywistą powierzchnię pożaru. Płonie pryzma oddzielona przecinką, wcześniej nie była objęta pożarem - mówi Tomasz Bartkowiak z komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Śremie.
Strażacy nie wiedzą jeszcze, czy potrzebna będzie - tak jak poprzednim razem - pomoc wojska. Pożary w Pyszącej wybuchają od kwietnia ubiegłego roku. Przyczyną niektórych było podpalenie. Dlaczego śmieci płoną ponownie - na razie nie wiadomo.
Od rana zatory tworzyły się na ulicy Niestachoskiej w Poznaniu. Powodem była akcja "trzeźwość".
Nie trzy, ale sześć szkół średnich będą mogli wybrać absolwenci kaliskich gimnazjów i podstawówek. Chodzi o to, by uczniowie mogli już w pierwszym naborze dostać się wskazanej szkoły.
"Mały Książę" po łemkowsku, w gwarze wielkopolskiej, mazurskiej, po śląsku - takie literackie rarytasy znajdują się w kolekcji ostrowianina Krzysztofa Maciejewskiego.