NA ANTENIE: TROSZECZKE ZIEMI, TROSZECZKE SLONCA/ELENI
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Pobicie Syryjczyka - szkodzi miastu

Publikacja: 09.11.2015 g.23:57  Aktualizacja: 09.11.2015 g.23:58
Poznań
Poznań poniósł straty wizerunkowe po ubiegłotygodniowym pobiciu w mieście 31-letniego Syryjczyka, George Mamlooka.
pobity syryjczyk i gądecki - Adam Michalkiewicz
/ Fot. Adam Michalkiewicz

Spis treści:

    O sprawie mówią światowe media. Nazwa miasta pojawia się w negatywnym świetle. Dziś do Poznania przyjeżdża ekipa BBC.

    Poznań w ostatnich wydawał sporo pieniędzy na akcje promocyjne w polskich i europejskich mediach. - Miasto wydawało kilkaset tysięcy złotych ma zachęcanie do studiowania w Polsce i w Poznaniu. Zaproszenia były kierowane do studentów z Azji czy USA. Oczywiste jest, że takie zdarzenie ma wpływ na decyzje o miejscu studiowania, które mają podjąć młodzi ludzie z różnych stron świata - mówi prezydent Jacek Jaśkowiak.

    Straty wizerunkowe mogą wynosić miliony złotych. Urzędnicy miejscy zastanawiają się co zrobić, aby do podobnych pobić na tle rasowym nie dochodziło w przyszłości. - Sprawcami są młodzi ludzie, do których trafiła "mowa nienawiści". Dlatego będziemy starali się dotrzeć do szkół, żeby to zneutralizować. Chcemy pokazać obcokrajowców.

    Urząd pomoże pobitemu w rehabilitacji. Zaangażowane mają w to być miejskie przychodnie.

    __

    W Poznaniu zorganizowano w piątek manifestację "Stop rasizmowi". To, co działo się po pobiciu  Syryjczyka - pokazuje również, że w Poznaniu jest bardzo duży sprzeciw wobec takich zdarzeń. (posłuchaj)

    Adam Michalkiewicz/pś

    https://radiopoznan.fm/n/