W tym wielkopolskim mieście trwa budowa pierwszego zbiornika na wody opadowe. Będzie miał blisko 2 hektary powierzchni oraz ponad 5 metrów głębokości. W tym roku powstanie jeszcze jeden taki zbiornik - mówi wiceprezydent Adam Mytych:
- Dla przeciętnego mieszkańca Leszna ma zabezpieczyć problem, z którym się boryka bardzo wielu mieszkańców kilku dzielnic. Ta inwestycja ma spowodować to, że pojemność całego systemu kanalizacji deszczówki się zwiększy i sprawność odprowadzania wód na tyle się poprawi, że zjawisko zalewania wręcz ustąpi.
Jeszcze jednym elementem przedsięwzięcia będzie instalacja do podczyszczania deszczówki. Inwestycja będzie kosztować blisko 9 milionów złotych.