Teraz do postaci między innymi powstańca i muzykanta dołączył właśnie zapaśnik. Jak usłyszał nasz reporter, takie atrakcje zachęcają do poznania swojej okolicy.
Od Józefa do Józefa można zwiedzać teraz
- przyznał jeden z zapytanych.
Figura zapaśnika ubranego w starym stylu jest wykonana z metalu, a to z czym się zmaga, to drewniana kukła imitująca przeciwnika.
Zapasy są taką najbardziej tradycyjną formą uprawiania sportu związaną ze Swarzędzem. To była taka pierwsza dyscyplina sportowa, która tak bardzo urosła w siłę i liczyła się
- przypomina Magda Malińska-Murek z Urzędu Miasta i Gminy w Swarzędzu. Urzędnicy zapowiadają, że już myślą nad kolejnymi takimi rzeźbami.
Następny mógłby na przykład strugać jakieś meble
- twierdzi jedna z mieszkanek.
Niektórzy też myślą o tym, że mu przydałaby się jakaś żona stolarska
- puentuje Magda Malińska-Murek.
W najbliższych latach w Swarzędzu mają stanąć jeszcze dwie takie rzeźby. Za tą ostatnią gmina zapłaciła prawie 48 tysięcy złotych.