Trafiły tam cztery osoby. Pogorzelcy nie wrócą do czteropiętrowej kamienicy, w której całkowicie spaliło się poddasze. Samorząd tymczasowo zakwaterował ich w Ośrodku Wypoczynkowym Wielspin w Wągrowcu.
W spalonej kamienicy pracuje specjalna komisja z nadzoru budowlanego, która ocenia szkody i sprawdza czy budynek nadaje się do remontu. Mieszkańcy spotkani przed kamienicą wspominają, że pożar wyglądał bardzo dramatycznie. Płomienie na najwyższej kondygnacji sięgały ok 10 metrów, a ludzie ratując się przed ogniem, skakali na balkony poniżej.
Burmistrz Wągrowca Krzysztof Poszwa mówi, że samorząd obecnie zakwaterował 26 osób, które straciły w pożarze dach nad głową. Pomoc społeczna wypłaca po tysiącu złotych na głowę dla wszystkich poszkodowanych na najpilniejsze potrzeby, bo większość osób wyszła z mieszkań tak jak stała, w jednym ubraniu. Dzieciom trzeba kupić podręczniki i zeszyty do szkoły. Na razie wszyscy mogą mieszkać w ośrodku wypoczynkowym Wielspin.
Władze Wągrowca będą szukać dla pogorzelców mieszkań na wynajem. Miasto w tej chwili nie ma wolnych lokali, w których mogliby znaleźć schronienie poszkodowani.
Rafał Muniak/j/int