Do tej pory karetka w Opalenicy stacjonowała tylko w nocy, między 22, a 6 rano. Przez cały dzień i wieczorem, jeśli ktoś w mieście lub okolic potrzebował pomocy, trzeba było czekać na przyjazd ambulansu z Nowego Tomyśla. A to prawie 20 kilometrów. Drugie tyle karetka musiała pokonać z chorym, by zawieźć go do szpitala. Teraz się to zmieni. Teraz zespół ratowników medycznych będzie stacjonował w Opalenicy przez całą dobę. W miasteczku utworzono podstację nowotomyskiego pogotowia. Jest nowoczesna karetka i zamontowany w niej wysokiej klasy sprzęt.