Został potrącony przez nieoznakowany policyjny samochód. To zdarzenie sprowokowało kibiców do wszczęcia zamieszek w mieście.
W finale zespół Falubazu zmierzył się z drużyną leszczyńskich "Byków". - Na dzisiejszy pogrzeb do Zielonej Góry wyjadą tylko przedstawiciele kibiców z Leszna - mówi Radiu Merkury Paulina Bartkowiak ze Stowarzyszenia Sympatyków Klubu Unia Leszno. Paulina Bartkowiak podkreśla, że leszczyńscy kibice chcą uszanować wolę rodziny zmarłego fana czarnego sportu, która w trakcie pogrzebu nie życzy sobie żadnych manifestacji czy wieców.
Komendant Główny Policji zaapelował o spokój podczas uroczystości pogrzebowych. O zachowanie powagi uroczystości pogrzebowych zaapelował też prezes zielonogórskiego Falubazu Robert Dowhan. Z podobnym apelem wystąpiło stowarzyszenie kibiców Falubazu. Policja jest gotowa do zabezpieczenia miasta podczas uroczystości.