NA ANTENIE: Historia żywa
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Pokazali, że wierzą

Publikacja: 21.09.2013 g.16:15  Aktualizacja: 21.09.2013 g.16:17
Poznań
Kilkuset młodych przeszło z poznańskiej fary do katedry by zamanifestować swoją wiarę. Chociaż często słyszymy, że licealiści rezygnują z chodzenia na religię, ci którzy wzięli udział w Święcie Młodych próbowali przekonywać, że bez Boga w życiu jest ciężko. Podkreślali też, że takie spotkania umacniają tych, którzy wierzą.
marsz fara - Wojciech Chmielewski
/ Fot. Wojciech Chmielewski

Spis treści:

    W archidiecezjalnym Święcie Młodych wzięli udział uczniowie gimnazjów i liceów a także studenci. W katedrze mszę dla nich odprawił bp Grzegorz Balcerek. Wysłuchali dwojga młodych, którzy kiedyś byli zbuntowani przeciwko Bogu i odnaleźli w nim swoją drogę życiową.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 24
    igo. 04.10.2013 godz. 06:26
    Ale ten przykład z Zacheuszem jest bardzo ciekawy cz'ytaczu,u. Wynika z niego, że J. Chrystus odpowiadał tłumowi spontanicznie nie reżyserując wcześniej własnego z tłumem kontaktu. Oto przypadkiem, bardzo bogaty Żyd zainteresowany Chrystusem, mając "w nosie" ośmieszenie, wdrapuje się na sykomorę byleby tylko Go dobrze zobaczyć. I Jezus to wychwycił. Zauważył i docenił determinację Zacheusza, przystanął przy figowcu i wręcz zażądał od Zacheusza spotkania z nim. Na przekór opinii innych Żydów, którzy mieli o Zacheuszu jak najgorsze zdania : celnik, złodziej, oszust, cwaniak, spryciarz. do tego ..... "kurdupel".
    Sprawdź w necie jak wygląda Sykomora. Nie jest łatwo na nią wejść zwłaszcza osobom niskiego wzrostu. Niezły ubaw robi z siebie o niskim wzroście facet wdrapujący się na coś takiego. Do tego w sytuacji gdy jest elegancko i wytwornie ubrany.
    igo. 03.10.2013 godz. 06:15
    Prawa rynkowe nie mają z Kościołem nic wspólnego cz'ytacz,u. Kościół to nie przedsiębiorstwo do obstawiania a proboszcz to nie szef firmy dbający o dobry kontakty z biznesem. Księża mają jednak ostatnio problem z odnalezieniem się w sytuacji ostrego kryzysu społecznego i gospodarczego. Obowiązują nowe wzorce a oni nadal w sutannach, konfesjonałach i z "NIE" na dzieńdobry w przypadku prośby o rozwód. I niestety tak ma być. Kościół zmieniać swojej siermiężnej tradycji nie powinien. Co ma jednak powiedzieć szeregowy pasterz Kościoła Katolickiego do swojej parafialnej młodzieżowej trzódki kiedy w telewizji ks. Boniecki ściska się z satanistą Nergalem?
    Co do chłopów to spoko, nadal istnieją. Wymienili co prawda swoje stare proste narzędzia na nowsze, bardzo nieraz skomplikowane, ale tak jak sto, dwieście czy 500 lat temu wszystkim dla nich w przyrodzie nadal zarządza Najwyższy. Stąd też i taka frekwencja w kościołach na wsi. Niedziela dzień święty.
    Pozdr.



    cz'ytacz 02.10.2013 godz. 14:49
    Tak na chłopski rozum (lecz rozum chłopa z wczesnego średniowiecza ,gdyż dziś chlopów nie ma ...),to religia zwana powszechnie Katolicką która wyznawana jest od pokoleń ,właśnie dziś powinna podlegać prawom rynkowym ... .I kując żelazo póki gorące ,posłużę się za podanym własnym przykładem że jak pasterz wskaże na kogo obstawiać to jego święte słowa powinny przynosić spodziewany sukces .A jeżeli żle obstawił ,to oznacza jego kompromitacje i do koszyczka nie dostanie ... .Podobnie z całą tą menażerią która przy pasterzu się kręci , też nie powinni dostać nic za nietrafne obstawienia ... .Co też znaczy że ksiądz nie ma dobrych kontaktów z sferą niebieską lub zaświatami ... .
    Lecz jakby nie było to JA wiem że i sam ksiądz lubi utrzymywać kontakty z ludżmi sukcesu ,którzy nie tak bardzo są uczciwi czy nie wspominając o tym że są ewangeliczni ... .Ich sukces to jakiś rodzaj życiowej wygranej z którą pozostali powinni się pogodzić, a ksiądz kadzić im dobrym słowem (?).
    I tu znowu kłaniają się prawa rynkowe które mówią o tym z kim należy obstawiać aby nie iść z torbami na inną placówkę
    igo. 02.10.2013 godz. 14:29
    Najlepiej jest wtedy gdy Kościół nie interesuje się np. budową fabryk a Państwo nie podpowiada Kościołowi co ten ma mówić z ambony. Natomiast w sytuacji w której władza ewidentnie kłamie Kościół nie może milczeć. Nie chodzi przy tym o to by robić antyustrojową rewolucję , ale by przypomnieć władzy, że kłamstwo niczego nie buduje. Fundament musi być trwały, plan dobry, zysk widoczny i oczywisty dla wszystkich. Drzewo musi wydać owoc.
    igo. 02.10.2013 godz. 08:44
    Wielu miesza bezsensownie religię i politykę przy okazji dowodzenia że religia i polityka to dwa odrębne światy, które powinny działać oddzielnie, pomiędzy którymi nie powinno być łączności. Sęk w tym, że te dwa tak wykreowane światy to jak dwie różne obroże nałożone na ten sam kark. W sytuacji w której ktoś obarczony taką podwójną pętla wymagań musi wybrać; czemu powinien się oprzeć a czemu zawierzyć, dochodzi do bólu jeżeli kierunki wymagań są sprzeczne, co obecnie w Polsce ma miejsce. Tak więc by wszystko było okey, między polityką a religią nie powinno być sprzeczności a wybór obroży, której ktoś ma się trzymać powinien należeć indywidualnie do obarczonego dylematem. Temat to znany od dawna. Zagadnięty w tej sprawie Jezus Chrystus miał w tej sprawie znaną odpowiedź; „…co boskie Bogu, co cesarskie Cesarzowi..” .
    I tak to powinno być. Niestety tzw. „ politycy” dezawuują Kościół chcąc mieć jak najwięcej karków pod wyłącznie własną kontrolą. Co politykom daje taka sytuacja nie bardzo wiadomo, psują siebie i resztę. Ci bardziej wrażliwi z nich, by nie popaść w schizofrenię chodzą nawet do kościoła udając przed sobą że są jednak prawi, co im zupełnie nie przeszkadza kłamać czy kraść na potęgę, gdy już z tego kościoła wyjdą. Tragedia !
    Niestety czasów nie zmienimy i musimy sami się w tym bałaganie jakoś odnaleźć. Sposobem na to z pewnością nie jest niechęć do świata czy niewiara we wszystko co się usłyszy czy się przeczyta. Nie jest więc także niechęć do Kościoła, Pisma Świętego czy Ewangelii.
    cz'ytacz 01.10.2013 godz. 14:54
    errata -gdyż się przejęzyczyłem używając określenia "ich" w drugim wierszu od góry w przedostatnim wyrażeniu .
    cz'ytacz 01.10.2013 godz. 14:50
    -igo- Ty biedny wyprówasz sobie żyły by mnie uświadamiać w wierze w Chrystusa ,zarzucając mi brak czytania Pisma Świętego upodabniasz się do tych którzy chodzą po domach i agresywnie probują przekonać do ich religii ... .
    No cóż ! JA znam swoje powody iż znalazłem się w takiej grupie ... .
    Lecz najważniejsze że zwyciężył AWS i wujek tych "licencjonowanych" animatorów kandydował w wyborach i wygrał !

    pozdro dla wujka niesfornych dzieciaczków ... A JA wyszedłem na dudka gdyż na życzenie przestałem wtedy czytać Pismo Święte ,na rzecz nowej ideologii AWS.
    igo. 01.10.2013 godz. 12:32
    cz'ytacz,u!

    Pisząc, że wykpiwany przez Ciebie marsz nie ma nic wspólnego z polityką, miałem na myśli tylko i wyłącznie wartość religijną marszu. Wartością tą między innymi jest uznania Najwyższego za jedyną wskazówkę jak postępować w życiu. To Bóg wymyślił człowieka nie odwrotnie, stąd więc lepiej słuchać Pana Boga niż innych ludzi.
    Stąd też cytat z Księgi Izajasza podkreślający bezwzględną nadrzędność Boga wobec człowieka i całego ludzkiego świata jaki na Ziemi sobie budujemy.
    Zgodnie z Księgą , dla Boga całe społeczeństwa są jak kropla wobec wiadra. Nie mogą one nic same z siebie. Warto więc chyba czytać Pismo Święte. Najwyższy zachęca nas w Piśmie do postępowania zgodnego z Dekalogiem dodając także przez Izajasza „.. Oto Pan Bóg przychodzi z mocą i ramię Jego dzierży władzę. Oto Jego nagroda z Nim idzie i przed Nim Jego zapłata …”.
    Trochę to wszystko trudne ale nic już za to nie mogę.


    Co do Zacheusza to epizod z Zacheuszem potwierdza jedynie bezstronność Jezusa wobec ludzi. Potwierdza obiektywność postępowania Jezusa wobec nich. Wszyscy równi i tak samo powołani do świętości przez Boga.
    Tłum przy uzdrowieniu ślepca chwali Jezusa, natomiast po wyróżnieniu Zacheusza z tłumu i jego zaproszeniu do wspólnego stołu Jezusa gani.
    Jezus nie poddaje się jednak woli tłumu, wyciąga Zachusza przed tłum dając do zrozumienia wszystkim że „wszyscy jesteście równi, każdy ma prawo do zbawienia, nawet ten celnik, którym gardzicie i który jest wg was nieczysty”.
    Wystarczy więc samemu szczerze chcieć ( Zacheusz w swoim zachowaniu był szczery, nie bał się ośmieszenia przed ludźmi, wspinając się na drzewo by zobaczyć Cudotwórcę, czego robić dorosłym raczej nie wypadało) by zostać zbawionym. „…Dziś muszę się zatrzymać w twoim domu…" mówi Jezus do Zacheusza co miało oznaczać że Bóg nie wzywa także nieczystych do wspólnego stołu.
    Zacheusz uwierzył i odwzajemnił Panu wyzwanie – „ Panie, połowę mojego majątku daję biednym. Tym zaś, których oszukałem, czterokrotnie wynagrodzę poniesione straty
    cz'ytacz 30.09.2013 godz. 15:29
    -igo- Wywołujesz mnie do tablicy ...,albo jak wilka z lasu .
    I znowu ładnie nie napiszę gdyż jestem zmęczony ,a odkładać tego nie będę ... .
    Więc wracając do tematu o tym że Papież przyjeżdża i ładnie to wszystko musi wyglądać ,tak jakby miał przyjechać I Sekretarz KC PZPR ... .Elewacje muszą być odmalowane ...,pomnik postawiony a przy nim Pompa Maltańska tyż musi być ... i cierpiętnicy manifestujący wiarę ... .Trochę gwożdżi trochę klapek i tyż od razu ZBUDUJĄ KRAKÓW .
    Ale-lecz są takie grupy religijne które nie posługują się Pismem Świętym w ogóle (tak mi powiedzieli animatorzy z licencjatem ...) i najwyżej cytują owe Pismo Święte w swoich publikacjach i zacytuję jakiś fragment dla pokrzepienia błądzących dusz ...
    Losowo ...,uwagaaa ! strona 34 wiersz ósmy na stronie zatytułowanej
    "SZCZĘŚLIWI UBODZY W DUCHU"
    "Zacheusz ma w sobie coś z szaleństwa ewangelicznego dziecka
    Nie zwracając uwagi na śmieszność sytuacji w jakiej się znalazł ,oczekuje ,choć nieświadomie,na przyjście Boga"
    A kiedy Chrystus przechodzi,nie tylko dostrzega go ,ale nawiązuje z nim dialog i wypowiada słowa zdumiewające
    'Zacheuszu ,zejdż zaraz ,bo muszę dzisiaj zatrzymać się w twoim domu'
    Jezus stwierdza że musi zatrzymać się domu tego wielkiego grzesznika
    Co spowodowało że Chrystus uznał się zmuszonym ,by przyjść do niego?
    Z pewnością jego postawa dziecka ewangelicznego które potrafi być "szalone" w swojej ufności.

    Zacheusz ,świadomy swojej grzeszności ,publicznie uznał swoją nicość i przyznał się do popełnionych grzechów ,a mimo to wiele od Jezusa oczekiwał
    Kiedy zetknął się z Jego miłością ,'oszalał ' z radości "

    Wtedy w tej parafii wygrał AWS ,a Proboszcz dziękował za jednoznaczną postawę parafian z parafii - na jednej z poznańskich ... .
    To ostatnie było bez polityki ...
    igo. 30.09.2013 godz. 09:20
    Nie ma tu nic z polityki cz'ytacz,u.
    igo. 30.09.2013 godz. 09:19
    Nie ma tu nic z polityki cz'ytacz,u.
    igo. 29.09.2013 godz. 21:43
    Z Księgi Izajasza:

    ".....

    Kto zmierzył wody morskie swą garścią
    i piędzią wymierzył niebiosa?

    Kto zawarł ziemię w miarce?
    Kto zważył góry na wadze
    i pagórki na szalach?

    Kto zdołał zbadać ducha Pana?
    Kto w roli doradcy dawał Mu wskazania?

    Do kogo się On zwracał po radę i światło,
    żeby Go pouczył o ścieżkach prawa,
    żeby Go nauczył wiedzy
    i wskazał Mu drogę roztropności?

    Oto narody są jak kropla wody u wiadra,
    uważa się je za pyłek na szali.
    Oto wyspy ważą tyle co ziarnko prochu.

    I [lasów] Libanu nie starczy na paliwo
    ani jego zwierzyny na całopalenie.

    Niczym są przed Nim wszystkie narody,
    znaczą dla Niego tyle co nicość i pustka.

    Do kogóż to przyrównacie Boga
    i jaki obraz zastosujecie do Niego?

    ............. "
    igo. 29.09.2013 godz. 20:51
    Cóż cz'ytacz,u! Im wcześniej kto skapuje co to Pan Bóg tym większa jego wygrana. Tak trzymać.
    cz'ytacz 26.09.2013 godz. 14:34
    -dżon-!
    Nooo nieee ! .Aż tak super ...!,to nieee jeeest!.Swoje za uszami to oni też mają i to jeszcze jak ...!
    Wszytko zaLEŻY od punktu patrzenia lub leżenia
    Cokolwiek te tutaj "dzieciaczki"ktoś puścił demonstracyjnie akurat wtedy gdy co dopiero zakończyły się protesty związkowców .
    No i dylemat która manifestacja przyciągnęła uwagę Poznaniaków ,ta w Wa-wie czy ta w Po-niu?
    "Porządek musi być" ,jak mówią Poznaniacy więc pochód w Boże Ciało jest na miejscu i w ogóle ... .
    A tu i teraz ????
    dżon 26.09.2013 godz. 11:01
    No Hetman - szacun.
    cz'ytacz 23.09.2013 godz. 19:11
    Cokolwiek ten poniższy Ruch nie postarał się o pozwolenie i nie ma odgórnie nadanej Osobowości Prawnej od Ministra Spraw Wewnętrznych ...
    cz'ytacz 23.09.2013 godz. 19:05
    Kolejnym Ruchem zamieszczonym w tym informatorze a skierowanym do Młodych jest

    "EUCHARYSTYCZNY RUCH MŁODYCH (na stronie 11- tejże broszurki )
    Rok założenia 1925
    Sidziba :parafia pw św Marcina ul Święty Marcin 13
    Dyrektor Ruchu w Archidiecezji :ks Andrzej Magdziarz ul jw tel 61 851 97 89

    Eucharystyczny Ruch Młodych został założony w Polsce przez bł.s.Urszulę Ledóchowską w Pniewach
    W pracy Ruchu kształtowane są sumienia dzieci i młodzieży ,by rozpoznawali Jezusa Chrystusa w znakach Jego działalności zbawczej .W Kościele Chrystusowym żródłem mocy zbawczej Jezusa są sakramenty święte a zwłaszcza Eucharystia

    W Ruchu uczymy się jak z Eucharystii czerpać moc ,aby w życiu codziennym realizować naukę Jezusa
    (-piszą autorzy)
    Dla członków Ruchu Jezus jest Przyjacielem i Wodzem .Służą oni jak rycerze pod Jego sztndarem w myśl hasła"

    "Króluj nam Chryste zawsze i wszędzie"

    C.d.n.
    cz'ytacz 23.09.2013 godz. 17:01
    A jakby nie było ,to ciężko było poinformować Zagubionych Młodych Manifestantów WIARY, o Grupach i Stowarzyszeniach Modlitewno Formacyjnych?
    (Coś zdaje mi się że KATECHEZA szkolna to jakiś nieżyciowy twór po którym ludzie stają się bardziej wątpiący niż wierzący)
    A ja spolecznie i jako wolontariusz zamieszczę przepisy z INFORMATOR-a o RUCHACH I STOWARZYSZENIACH KATOLICKICH w Archidiecezji Poznańskiej (taki nosi tytuł ten informator)
    I zaczynając to na stronie 44-, jest w sam raz dla Młodzieży
    "KATOLICKIE STOWARZYSZENIE MŁODZIEŻY ARCHIDIECEZJI POZNAŃSKIEJ "
    "Rok utworzenia :1997
    Prezes JK
    Asystenci Diecezjalni :ks Ryszard Adamczak ks Marek Matyba
    Siedziba :ul Ostrów Tumski 2
    61-109 Poznań
    tel 61 868 56 20 lub 853 26 30
    Liczba członków nieaktualna na dziś ...

    Historia / Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Poznańskiej zostało erygowane w dniu 1lutego przez Abp (chwilowe usterki sprawiły przerwę w połączeniu sieciowym)
    ( i dalej)Osobowość prawną cywilną nadał Minister Spraw Wewnętrznych w dniu 18 czerwca 1997r
    Cele Stowarzyszenia:
    zbawienie siebie i drugich ludzi w oparciu o łaskę Bożą
    Wczoraj dziś i jutro
    W przezłości KSM wychowywało młodzież do odpowiedzialności ,poświęcenia ,budziło ducha ofiary i służby wielu członków brało udział w Powstaniu Warszawskim
    Obecnie KSM przy zachowaniu w/w celów koncentruje się na nauczeniu członków zarządzania swoim życiem,organizowania się ,dostrzegania problemów społecznych
    W przyszłości utworzenie szeregu młodych ludzi,którzy przez cnotę ,naukę,i pracę będą służyć Bogu i Ojczyżnie"
    (Potem jest już tylko komentarz do herbu KSM-u i Hymn oraz Zawołanie)

    C.d.n .
    cz'ytacz 22.09.2013 godz. 12:16
    A tak, wnioskując po grupce manifestujących w to że WIERZĄ W BOGA ,gdyż pozostali to mają z tym problemy .
    To oznacza kryzys wiary i nieskuteczność opłacanych funkcjonariuszy publicznych którzy zawodowo przekonują do wiary ... .
    No cóż ,coś mi się zdaje że poprzednie pokolenia kultywujące domowe praktyki edukacyjne ,były bardziej skuteczne niż te odgórnie narzucane ... .
    Cokolwiek NIE WIEM DLACZEGO BÓG PAŃSTWOWY JEST NIEPRZYCHYLNY DO własnych osobistych wizji
    Boga jako Stwórcy nad Wszystkimi .
    Być może taka niesprawiedliwość ma swoje uzasadnienie w praktykowaniu ... .Gdyż dla urzędnika lub funkcjonariusza publicznego śmierć to stan przejściowy ,a dla śmiertelnika to NIESPRAWIEDLIWOŚĆ (społeczna)
    Więc kiedy wreszcie nadejdzie ten czas by pojąć że JAKAKOLWIEK STRATA TO SZKODA DLA WSZYSTKICH (i nie tylko tych najbliższych)
    cz'ytacz 22.09.2013 godz. 06:34
    A tak na marginesie to JA lubię takie dziwne zbiegi okoliczności przy pisaniu i dziwnym zbiegiem okoliczności swój post zamieściłem jakbym trafił w "-10-
    Który to przypadkiem się zamieścił pod końcowymi liczbami 1-7-1-1

    pozdro
    cz'ytacz 22.09.2013 godz. 06:22
    No cóż ,czasami można odebrać tytułowe przesłanie w ten sposób.I ono niewiele różni się od stanu i zaistniałej sytuacji ... .
    A w dzisiejszych szalonych czasach ,w których życie serwuje samotność,niepewność ,smutek kwestia że BÓG JEST ........................................................................................................................................MIŁOŚCIĄ
    powinna być ponad każdy kolorowy ładny obrazek lub wieczną muzyczkę płynącą ze słuchawek zaa których to
    doznań zmysłowych ,trudno jest być CZŁOWIEKIEM KIMŚ STWORZONYM NA PODOBIEŃSTWO BOŻE

    hetman 21.09.2013 godz. 22:22
    Podziwiać ich należy. W czasach medialnej papki dla idiotów oraz powszechnego opluwania Kościoła to cenna manifestacja wiary.
    igo. 21.09.2013 godz. 22:05
    Niejednego lub niejedną Najwyższy wyprowadził na prostą cz'ytaczu. Ale jak ktoś nie chce, jego sprawa.
    Nie żeby Najwyższemu było to obojętne. W końcu z fury miliardów ludzkich istnień i tak da się sporo dla siebie wybrać. Ale Najwyższy wszystkim daje szansę i wszystko to co do tej szansy nam potrzeba.
    cz'ytacz 21.09.2013 godz. 17:11
    "BÓG JEST MIŁOŚCIĄ" tak zatytułował swoją jedną z pielgrzymek po Polsce Jan P II ... .
    Dzieci jak nie macie Taty i Mamy i jesteście sami jak palec to wierzcie że "Bog Jest ********************************************************************************************************************************************************************************************Miłością**************************************************************************


    pozdro ...