"Specjalne wsparcie jest odpowiedzią na duże zaangażowanie, także spontaniczne, związane ze zbiórką i transportem żywności do walczących z rosyjską napaścią Ukrainy" - mówi wicemarszałek Krzysztof Grabowski.
Po te środki mogą sięgnąć zarówno banki żywności, organizacje takie jak Caritas czy inne instytucje, które zajmują się transportem żywności. Celem zasadniczym jest zapobieganie marnotrawieniu żywności. A w tych trudnych czasach pewnie te środki będą potrzebne, bo mamy coraz więcej uchodźców, których również trzeba wspierać
- mówi wicemarszałek.
O pieniądze można zabiegać do końca marca. Każda organizacja może dostać do 75 tys. zł. Jak mówią urzędnicy, dotacja ma być choć częściowym pokryciem kosztów, jakie m.in. Caritas ponosi w związku z pomaganiem walczącej Ukrainie.