Przed Świętem Wiosny
Sąd orzekł, że Piotra Ś. wystarczyło wezwać na przesłuchanie. Zatrzymanie było niezasadne. Piotr Ś. zapowiada, że będzie domagał się "wielomilionowego odszkodowania". Jego zdaniem policja działała na zamówienie polityczne, bo dwukrotnie zatrzymywano go przed demonstracjami Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów. Piotr Ś. twierdzi, że z powodu działań policji ucierpiało jego dobre imię. Stracił też kilku kontrahentów. Dlatego chce zadośćuczynienia za swoje straty.
Piotr Ś. twierdzi, że w wyniku działań policji stracił zdrowie. - Leczę się na serce i będę dochodził swoich racji w sądzie - zapowiedział Piotr Ś. Poznańska policja nie chce komentować orzeczenia sądu o niezasadnym zatrzymaniu Piotra Ś.
O jego działaniach w Gnieźnie czytaj - tutaj.
___
Poznańska prokuratura przedstawiła akt oskarżenia trójce czyścicieli poznańskich kamienic. Jest w nim mowa o stalkingu, czyli uporczywym nękaniu lokatorów. Dwie osoby - Piotr Ś. i Paweł Ż. działali pod szyldem Fabryki Mieszkań i Ziemi. Zdaniem prokuratury mieli gnębić przede wszystkim lokatorów z kamienicy przy ul. Stolarskiej. Jak poinformowała prokuratura, śledztwo zostało zakończone, a sprawę przekazano do sądu. Nie wiadomo kiedy ruszy proces. Za tzw. stalking czyścicielom grożą trzy lata więzienia. Oskarżeni nie przyznają się do winy. Twierdzą, że działali zgodnie z prawem.