Komendant straży Robert Piotrowski zapewnia, że jego ludzie nie będą wystawiać mandatów.
Na co dzień będą dbać w szczególności o porządek i bezpieczeństwo na terenie całego kampusu i we wszystkich obiektach, ale też wspierać organizację wszystkich uroczystości, wspierać rektora, kadrę, czyli służyć wsparciem wszystkim
- zapowiada Robert Piotrowski.
Straż Akademicka razem z komendantem liczy 40 osób. Funkcjonariusze będą pełnić służbę przez całą dobę 7 dni w tygodniu.
Jak tłumaczy kanclerz Politechniki Poznańskiej Łukasz Kalupa, stworzenie formacji oznacza odejście od usług zewnętrznych firm.
Do tej pory była ochrona, co roku wybieraliśmy w przetargu firmę ochroniarską, która zapewniała poczucie bezpieczeństwa, a teraz zamieniliśmy to na własnych pracowników, czyli nastąpiła zmiana z tak zwanego outsourcingu na insourcing
- wyjaśnia Łukasz Kalupa.
Koszt organizacji Straży Akademickiej jest zbliżony do ceny prywatnej ochrony i wynosi około 3 miliony złotych rocznie. Funkcjonariusze mają do dyspozycji skutery do patrolowania okolicy oraz wykrywacze metalu.
Strażnicy będą pełnić służbę w niebieskich koszulach i czapkach z daszkiem. Formacja ma także galowe mundury, składające się z białych koszul i rogatywek.