Witold Szczuciński jest absolwentem dwóch uniwersytetów - oprócz geologii na UAM ukończył też Uniwersytet Christiana Albrechta w Kilonii. Pierwszą pracę magisterską poświęcił powstawaniu osadów lodowcowych na Spitsbergenie, drugą - osadom na dnie Morza Południowochińskiego. Obecnie kontynuuje badania w tych rejonach.
Uczestniczył w ponad 20 rejsach i wyprawach badawczych. W kilka tygodni po fali tsunami w grudniu 2004 r., prowadził ocenę zniszczeń, stanu środowiska oraz badania pozostawionych przez falę osadów w Tajlandii - na wybrzeżu Morza Andamańskiego. Potem badał trwałość skutków tsunami w środowisku oraz jego efekty na dnie morskim.
Badania prowadzi również w Polsce, najnowsze dotyczą przebiegu i skutków majowej powodzi na Wiśle i Warcie.
Plany na przyszłość? Nie ukrywa, że nie jest mu obce myślenie o osadach na Marsie...