Przy ulicy Śródmiejskiej powstał punkt pomocy dla osób bez dachu nad głową, które mieszkają w pustostanach. Punkt prowadzi pan Robert, który także wcześniej był bezdomny.
U nas przede wszystkim dostają kąpiel, czyste ubrania. Jak potrzeba, to obcinamy włosy. Wszystko, co potrzeba - to dostają. Dostają też jeden ciepły posiłek. Przeważnie jest zupa, kawa, herbata, ciastko. I dostają też dobre słowo wsparcia, bo oni cały czas myślą, że są straceni, nic nie warci
- wyjaśnia pan Robert.
Punkt jest czynny w każdą sobotę od godz. 12.00. Wspiera go Kościół Słowo Życia.
Organizatorom zależy na dotarciu do jak największej liczby potrzebujących. Każdy może też wesprzeć inicjatywę przekazując ubrania, środki czystości czy żywność.