Ci, których powódź dotknęła najmocniej, będą musieli poczekać. To właśnie im należą się największe pieniądze. Gmina wytypowała osiem budynków mieszkalnych kwalifikujących się do najwyższej pomocy z czego cztery zostały zakwestionowane przez rzeczoznawców. Dwa domy które zdaniem komisji szacującej straty powinny być rozebrane według specjalistów mogą jednak zostać odbudowane. - Jeszcze w poniedziałek, najpóźniej we wtorek wyślemy wnioski do wojewody - zapewniono nas w MOPS-ie.
Gmina będzie się starać także o dodatkowe pieniądze na czyszczenie i uzdatnianie wody w zalanych podczas powodzi przydomowych studniach, chodzi o 72 tysiące złotych. W gminie Golina podczas tegorocznej powodzi poszkodowanych zostało ponad 200 gospodarstw, woda zalała łąki, pola i wdarła się na posesje. Rolnicy cały czas czekają na paszę dla swoich zwierząt . Transporty docierają do nich z całego kraju. Jednak taka pomoc będzie im jeszcze długo potrzebna.