Było dużo huku broni palnej i wybuchy granatów. Powstańcami dowodził prezes gnieźnieńskiego oddziału Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego Robert Gaweł. Inscenizacji na terenie byłych pruskich koszar przy ul. Sobieskiego przyglądało się kilka tysięcy osób. W rekonstrukcji wybuchu Powstania Wielkopolskiego w Gnieźnie brali udział głównie uczniowie szkół ponadgimnazjalnych i kibice ze Stowarzyszenia Wiara Lecha.