Według wstępnych ocen, strażaków przyczyną pożaru mógł być niedopałek papierosa, od którego zapaliła się kanapa i dalej całe mieszkanie.
Pożar został już ugaszony. W akcji uczestniczyły cztery jednostki strażaków. Sześć z ośmiu hospitalizowanych osób już opuściło szpital. Dwie osoby - matka z dzieckiem - zostaną w szpitalu na obserwacji. Mieszkańcy kamienicy, w której wybuchł pożar, mogą wrócić do swoich mieszkań. Tylko trzy z nich na razie nie nadaje się do zamieszkania. Pomoc poszkodowanym zaoferowała gmina.