Poznański street art ma swoją nową mapę
Śledczy wskazywali na obawę ucieczki oraz grożącą podejrzanemu surową karę, nawet dożywocia. Sąd podzielił to stanowisko i przychylił się do wniosku o trzymiesięczny areszt.
- Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania ciężkich obrażeń ciała zagrażających życiu, których skutkiem była śmierć pokrzywdzonej - mówi prokurator rejonowa w Kościanie Magdalena Mazur-Prus.
Same okoliczności popełnienia przestępstwa, czyli sposób działania sprawcy, mechanizm działania, wydarzenia, które poprzedzały to zdarzenie, są objęte tajemnicą postępowania. Podejrzany nie przyznał się do stawianych mu zarzutów, składał obszerne wyjaśnienia, które wymagają weryfikacji, albowiem podnoszone przez niego okoliczności mają znaczenie dla ustaleń, które musimy poczynić w sprawie
- zaznaczyła prokurator Mazur-Prus.
Z informacji przekazanych wcześniej wynika, że sekcja zwłok wykazała obrażenia głowy, które były przyczyną zgonu 32-latki, a jednocześnie ujawniono także inne obrażenia ciała, niepowiązane bezpośrednio ze śmiercią.
CZYTAJ: Tragedia w Kościanie. Prokuratura ujawnia przyczynę śmierci kobiety