Awaria utrudniała pracę urzędom i instytucjom, które znajdują się w centrum miasta. Z powodu niskiej temperatury, która spadła poniżej 15 stopni Celsjusza, zamknięty został np. gmach główny Biblioteki Raczyńskich i większość filii. W Urzędzie Miasta Poznania przy ul. Libelta pracownicy uruchomili dodatkowe ogrzewanie i elektryczne piecyki. Zimno było też w Sądzie Okręgowym w Poznaniu przy alei Marcinkowskiego. Dziś już nie powinno być takich problemów.