Uroczystości na Placu Wolności poprzedziła msza w intencji Ojczyzny odprawiona w Poznańskiej Farze.
O obowiązkach chrześcijanina - patrioty mówił w czasie homilii biskup Damian Bryl. Biskup pomocniczy Archidiecezji Poznańskiej odprawił mszę świętą z okazji Święta Niepodległości. - Chrześcijanin powinien być zainteresowany losami Ojczyzny, powinien codziennie pracować na rzecz dobra swojego państwa i jednocześnie zabiegać o wzajemne pojednanie i przebaczenie - mówił biskup Bryl.
Biskup przypomniał też, że Polska od wielu lat jest otwarta na różne tożsamości kulturowe i religijne i że Polsce służą nie tylko katolicy, ale także wierni innych wyzwań oraz ludzie niewierzący. W uroczystej Mszy Świętej uczestniczył wojewoda wielkopolski, marszałek województwa, starosta poznański, przewodniczący Rady Miasta Poznania oraz parlamentarzyści.
W czasie przemówienia na Placu Wolności w Poznaniu wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann mówił o potrzebie ciągłej walki o niepodległość i zabieganiu o suwerenność. Przewodniczył on oficjalnym poznańskim uroczystościom z okazji Święta Niepodległości. Odniósł się do historii sprzed 98 lat. Przypomniał Wielkopolan, którzy walczyli o odbudowę niepodległego Państwa Polskiego. "Polacy - działając razem - potrafili dokonać wielkich rzeczy. Scalili państwo rozebrane przez trzech zaborców" - mówił wojewoda.
Zbigniew Hoffmann mówił też o czasach współczesnych. "Polska musi być silnym niepodległym państwem w rodzinie krajów europejskich" - przypominał. Wojewoda podkreślił, że w dzisiejszych czasach niepodległość to nie tylko bezpieczeństwo militarne kraju, ale także bezpieczeństwo energetyczne i ekonomiczne.
Na placu Wolności na uczestników święta czekało wiele atrakcji. W tym roku motywem przewodnim obchodów Narodowego Święta Niepodległości w Poznaniu były Wojska Wielkopolskie. Grupy rekonstrukcyjne zaprezentowały pojazdy historyczne i umundurowanie. Były też pokazy militarne związane z polską wojskowością z początku XX wieku.
Rekonstruktorzy przygotowali atrakcje dla dzieci. Nie zabrakło wojskowej grochówki. Jedną z głównych atrakcji była inscenizacja zdobycia przez Wojska Wielkopolskie sowieckiego samochodu pancernego Austin-Putiłow.
Realia życia wojskowego w latach 1920-1939 przedstawiła Grupa Rekonstrukcji Historycznej 7 Dywizjonu Artylerii Konnej Wielkopolskiej, 3 Bastion Grolman, Wielkopolskie Towarzystwo Techniki Militarnej, Stowarzyszenie Poznańska Grupa Rekonstrukcji Historycznej "Warta".
Po uroczystościach na Placu Wolności poznaniacy przeszli na ulicę Święty Marcin i na Stary Rynek - tam królowały rogale świętomarcińskie i gęsina. 11 listopada w Poznaniu to także Imieniny Ulicy Święty Marcin. Świętomarciński korowód ruszył pod Zamek o godz. 14. Koncerty i animacje na Świętym Marcinie trwały do wieczora.
Magda Konieczna/gł/szym/ada