Nie podoba mu się, że na oficjalnej witrynie poznan.pl umieszczane są relacje z udziału prezydenta Jacka Jaśkowiaka w różnych manifestacjach. - Prezydent Jaśkowiak wykorzystuje strony internetowe miasta Poznania i pracowników urzędu do uprawiania agitacji politycznej. Chodzi o różne demonstracje, nie tylko demonstracje KOD-u (komitetu obrony demokracji - przyp. red), ale także manifestację w obronie muzułmanów - mów radny Sulanowski.
Prezydent Jacek Jaśkowiak z PO nie zgadza się z zarzutami radnego PiS. - To nie jest agitacja polityczna. Nadal będziemy informować na naszej stronie o takich wydarzeniach, będziemy je wspierać, a ja będę uczestniczył w nich jako prezydent - powiedział Jaśkowiak.
Na dzisiejszej sesji radny PiS zaproponował, aby radni opracowali zasady tego, co można, a czego nie można umieszczać na oficjalnej stronie urzędu.
Adam Michalkiewicz/pś/szym