W stolicy Dolnego Śląska od rana mgła uniemożliwiała lądowania. Kilka maszyn przyleciało do Poznania. Na początku samoloty lecące ze Sztokholmu, później Warszawy Modlina, Londynu, Monachium, Liverpoolu i Oslo.
Po lądowaniu na Ławicy, wszyscy pasażerowie autobusami zostali przewiezieni do Wrocławia. Część lotów została odwołana. Kilka samolotów czekało też w Poznaniu na dowiezienie pasażerów z Wrocławia. M.in. Boeing firmy Ryanair, który później zabrał ich z opóźnieniem do Alicante. Niewykluczone, że to nie ostatnie loty, które zostaną przekierowane z Wrocławia do Poznania.
Wojciech Chmielewski/int