W grudniu za dotychczasowe prace na rondzie miasto miało zapłacić 16 milionów złotych, ale nie zapłaci. Kazimierz Skałecki z Zarządu Dróg Miejskich tłumaczy, że jest możliwość przełożenia płatności z grudnia na styczeń. Miasto wypłaciło ostatnio deweloperom ponad 50 milionów złotych odszkodowań. Takich wydatków nie planowano, trzeba więc zrobić w budżecie przesunięcia, aby miasto nadal było wypłacalne. Radny Łukasza Mikuła pytany, czy miasto prowadzi kreatywną księgowość mówi, że przesunięcie płatności jest zabiegiem, który ma ułatwić bieżące zarządzanie miastem i pozwala zachować płynność finansową.
Urzędnicy i radni podkreślają, że takie przesunięcia to nic nadzwyczajnego, a w przypadku Kaponiery nie będzie miało to wpływu na terminowe zakończenie prac. A koniec prac na Kaponierze najwcześniej w grudniu 2013 roku. A do połowy 2014 mają potrwać roboty na sąsiednim Moście Uniwersyteckim.