Największą frajdę mają dzieci, bo nie każdej zimy jest śnieg. Dziś na górce przy Operze zjeżdżały albo na sankach albo na "jabłuszku".
- Fajnie się zjeżdża, lepiej na sankach.
- Fajnie jest, czekałam na śnieg
- mówią dzieci.
- Myślę, że śnieg nie jest jeszcze idealny, ale jest wystarczający, żeby naprawdę dobrze się bawić. Można spokojnie tutaj spędzić godzinę, dwie i troszkę dać uśmiechu dzieciom. Bardzo się ucieszyliśmy, jak obudziliśmy i zobaczyliśmy śnieg za oknem. Fajnie, że jest, bo dzieci to kochają.
- Radość duża, przyjechaliśmy do babci do centrum i paradoksalnie tu są górki. Za dziecka pamiętam, że tu przychodziłam i pomyślałam, że jak spadł śnieg, gdzie by tu przyjechać? I przyjechaliśmy w rodzinne strony. Jest przyjemnie
- mówią poznaniacy.
Zima ma trzymać co najmniej do 12 stycznia, więc śnieg, który już spadł, utrzyma się. Synoptycy prognozują, że lokalnie będzie sypać także w kolejnych dniach.