Poznań z dystansem ponad 760 tysięcy kilometrów w 30 dni zajął drugie miejsce wśród dużych miast. Pierwsza była Bydgoszcz. Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak jest zadowolony z udziału mieszkańców.
Cieszy to drugie miejsce i przede wszystkim coraz więcej osób, a najbardziej to, że dzieci i szkoły biorą udział. To jest klucz, bo dzisiaj na ścieżkach rowerowych, których w Poznaniu przybyło przez ostatnie 10 lat, widzę ile jest dzieci, ile rodzin z dziećmi, ilu seniorów, naprawdę to jest super dla zdrowia
- przekonuje prezydent.
Drugi wynik wśród poznanianek osiągnęła 72-letnia Małgorzata Czajka, która przejechała w miesiąc 3342 kilometry. Seniorka często zabiera w podróż swoją 3-letnią prawnuczkę.
Prawnusia już jeździ, ma taki deptany rowerek, ale z babi jeździ na siodełeczku tylnym bardzo chętnie i mam nadzieję, że na najwyższy stopień podium na drugi rok wejdzie. Ona jeździ tylko do kampusu kaczuszki oglądać
- zdradza poznanianka.
Najlepsza z pań Joanna Wesołek poprawiła swój wynik z zeszłego roku o blisko 800 kilometrów i przejechała 3400 kilometrów. Wśród panów także nie było zmiany. Kolejny rok z rzędu największy dystans zaliczył Jan Żaczek, który pokonał w miesiąc 4800 kilometrów.
Poznańscy urzędnicy nagrodzili także najbardziej zaangażowane firmy. Na podium znalazły się Grupa Żabka (43087 km), Bridgestone (23479 km) oraz Duda Cars&Voyager (22265 km).