Bardzo dobrze pracę strażaków w czasie nocnej akcji w Murowanej Goślinie ocenia komendant wielkopolskich strażaków.
- Bardzo trudna akcja, wymagająca dużego poświęcenia, mieliśmy bardzo duże promieniowanie. Strażacy, którzy pierwsi przyjechali na miejsce zdarzenia naprawdę wykazali się dużą odwagą i nawet heroizmem, żeby ratować jak najwięcej - mówi komendant.
- Normalnie parzyło w twarz, tak było gorąco. Samochody były gorące w odległości trzystu metrów - taka była fala uderzeniowa - mówią okoliczni mieszkańcy.
Kilka minut przed północą rozszczelnił się i wybuchł gazociąg wysokiego ciśnienia łączący Poznań z Piłą. Nikt nie ucierpiał. Mieszkańcy sami opuszczali zagrożone domy. Spaliły się cztery budynki przy ulicy Gnieźnieńskiej w Murowanej Goślinie.. Akcja na miejscu ma trwać do południa, ale może się przedłużyć. Obecnie to już nie gaszenie pożaru, jak w nocy, ale naprawa rury gazociągowej.