NA ANTENIE: REIN ME IN/SAM FENDER, OLIVIA DEAN
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Prace społeczne dla pracodawcy za śmierć młodej kelnerki po wybuchu biokominka

Publikacja: 04.10.2023 g.14:18  Aktualizacja: 04.10.2023 g.16:14 Magdalena Konieczna
Poznań
Do zdarzenia doszło w City Parku w Poznaniu. Dziś Sąd Rejonowy skazał Ziemowita M. na rok i osiem miesięcy ograniczenia wolności. To oznacza, że w tym czasie oskarżony będzie musiał pracować społecznie 32 godziny w miesiącu. To cztery wolne soboty.
proces biokominek city park - Magdalena Konieczna  - Radio Poznań
Archiwum. / Fot. Magdalena Konieczna (Radio Poznań)

Spis treści:

    "Ta kara będzie bardziej dotkliwa dla oskarżonego niż więzienie w zawieszeniu" - mówił sędzia Zbyszko Mielnik...

    W tej sprawie kara pozbawienia wolności byłaby zbyt łagodna dla oskarżonego, bo oskarżony otrzymałby tę karę w zawieszeniu, a kara ograniczenia wolności będzie polegała na tym, że oskarżony popracuje - 32 godziny miesięcznie przez rok i 8 miesięcy. 32 godziny to cztery wolne soboty. Dla każdego, kto pracuje, ma rodzinę, ma obowiązki, najważniejszą rzeczą jest wolny czas i oskarżonego pozbawimy tego wolnego czasu, żeby pracował na rzecz społeczeństwa

     - mówił sędzia.

    Kary roku więzienia w zawieszeniu domagał się dla pracodawcy 30-letniej Darii prokurator. Dziś nie chciał komentować wyroku. 

    Sąd nie uwierzył w zapewnienia oskarżonego, że pokrzywdzona przeszła szkolenie z obsługi biokominka. Tego szkolenia w ogóle nie było. Spowodowało to, że pokrzywdzona tak się zachowała - mówił sędzia. 
    Pełnomocnik pokrzywdzonej rodziny radca prawny Łukasz Grzonka powiedział, że po konsultacji z mamą Darii zdecyduje, czy będzie się odwoływać, choć jego argumentacja sądu przekonuje...

    W mojej ocenie tak, albowiem znacznie później oskarżonemu zatrze się ten wyrok w rejestrze skazanych, czyli potocznie mówiąc w kartotece karnej. Później będzie mógł mieć zaświadczenie o niekaralności. Zakładam, że jest oczekiwane, żeby osoba na takim stanowisku była niekarana

     - mówił Łukasz Grzonka.

    Oskarżony będzie musiał zapłacić także 10 tysięcy nawiązki. Wyrok zostanie także podany do publicznej wiadomości przez opublikowanie w Głosie Wielkopolski. Na razie jest jeszcze nieprawomocny. Jeżeli do tego dojdzie, to rodzinie otworzy drogę do ubiegania się o zadośćuczynienie w procesie cywilnym.

    Oskarżonego nie było dziś w sądzie. Podczas procesu nie przyznał się do winy.

    Do tragedii doszło w połowie września 2019 roku w hotelowym barze na terenie City Parku. Podczas dolewania paliwa kominek - wbrew instrukcji obsługi - nie był wygaszony i schłodzony. Doszło do wybuchu. Kobieta trafiła do szpitala z rozległymi poparzeniami sięgającymi 80 procent powierzchni ciała. Kilka dni później zmarła.

    Zdjęcie Magdalena Konieczna Magdalena Konieczna

    Na co dzień pyta Wielkopolan, jak się czują, bo na antenie Radia Poznań zajmuje się zdrowiem i tematami medycznymi. Z mikrofonem towarzyszy pacjentom i lekarzom. Informuje o nowinkach w służbie zdrowia, nowoczesnych terapiach i nowych inwestycjach w wielkopolskiej służbie zdrowia. Jest współautorką programu medycznego "Na Zdrowie" i "Klubu Starszaka", bo także sprawy starszych mieszkańców są dla niej ważne. Często można ją spotkać w sądzie, bo śledzi najważniejsze procesy sądowe. Jest także tam, gdzie tętni targowe życie Poznania, czyli na poznańskich targach.

    https://radiopoznan.fm/n/I1xlZk
    KOMENTARZE 0