NA ANTENIE: Weź wiersz ...
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik

Wywiozła martwego pracownika do lasu. Zaczął się proces [AKTUALIZACJA]

Publikacja: 09.01.2020 g.17:30  Aktualizacja: 09.01.2020 g.18:00 Kacper Witt
Grażyna F. jest oskarżona o nieudzielenie pomocy ofierze i doprowadzenie mężczyzny do śmierci.
rozprawa grażyna f nowy tomyśl ukrainiec wasyl czornej - Kacper Witt - Radio Poznań
Fot. Kacper Witt (Radio Poznań)

Proces toczy sie przed sądem w Nowym Tomyślu. W czerwcu ubiegłego roku kobieta "na czarno" przyjęła do pracy Ukraińca - 36-letniego Wasyla Czorneja. Mężczyzna miał przepracować w firmie kobiety zaledwie kilka dni. Jednego z nich Ukrainiec źle się poczuł, stracił przytomność, po czym zmarł. Według oskarżyciela, Grażyna F. mogła pomóc mężczyźnie, ale tego nie zrobiła - mówi prokurator Marcin Pawelec:

Nie udzieliła pomocy, mimo tego że miała możliwość. Nie wezwała karetki. Z materiału dowodowego wynika również, iż zakazała wzywania tej karetki przez inne osoby. Postawiono jej zarzut - po pierwsze: nieudzielenia pomocy, ale po drugie również nieumyślnego spowodowania.

Grażyna F. nie chciała odpowiadać na pytania prokuratora, a jedynie na te, kierowane przez sąd i obronę. Nie przyznała się do winy.

Na ławie oskarżonych zabrakło innego pracownika fabryki trumien - Serhija H. To właśnie on załatwił pracę swojemu koledze, Wasylowi Czornejowi. Po jego śmierci, Serhii H. miał pomóc Grażynie F. w wywiezieniu zwłok. Oskarżona powiedziała, że pracownik sam namawiał kobietę, by pozbyć się ciała.

Kolejna rozprawa 20 stycznia. Kobiecie grozi do 5 lat więzienia. Mężczyzna z kolei może uniknąć kary.

https://radiopoznan.fm/n/SgTjBm
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 08:00 09:00 10:00 11:00 12:00

@TWITTER