Czeskie władze domagają się od strony polskiej pełnej informacji. Mają ją zapewnić eksperci, którzy w najbliższych dniach przyjadą z Pragi do Polski. Czesi zwrócą się też do Unii Europejskiej, aby pomogła wyjaśnić nieporozumienia - podaje Informacyjna Agencja Radiowa.
Przypomnijmy, że prowadząca sprawę poznańska policja zamknęła trzy firmy, które sprzedawały sól przemysłową jako spożywczą. Sanepid wstrzymał sprzedaż kilkunastu ton produktów, do których ją dodawano. Jednak część pozostała w sklepach, bo zdaniem wielkopolskiego sanepidu próbki mieściły się w obowiązujących normach. "Parametry tej soli nie odbiegają do parametrów soli jadalnej - mówił Radiu Merkury Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Poznaniu Andrzej Trybusz, dodając jednak, że taka sól nie powinna pojawić się w obrocie.