Policjanci dziś zatrzymali Piotra R., prezesa i współwłaściciela klubu żużlowego Unia Leszno oraz właściciela dużej firmy recyklingowej w Przysiece Polskiej. Mężczyzna znalazł się w gronie kilkunastu osób zatrzymanych w ramach śledztwa prowadzonego przez łódzki pion Prokuratury Krajowej do spraw zwalczania przestępczości zorganizowanej, informuje Przemysław Nowak, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej.
Funkcjonariusze policji zatrzymali łącznie 11 osób, w tym Piotra R. Wszystkim tym osobom prokurator przedstawił zarzuty w śledztwie dotyczącym tzw. mafii śmieciowej. Wszystkie te osoby również prokurator przesłucha w charakterze podejrzanych. Natomiast o szczegółach będziemy informowali po zakończeniu tych czynności, czyli najwcześniej w dniu jutrzejszym
– powiedział Przemysław Nowak, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej.
Dodajmy, że od dłuższego czasu działalność firmy w Przysiece Polskiej wzbudza poważne kontrowersje.
Pół roku temu, podczas interwencyjnego programu "W Punkt" Radia Poznań mieszkańcy skarżyli się na powtarzające się pożary oraz uciążliwy odór, który – jak mówili – zatruwa im codzienne życie.
W oficjalnym oświadczeniu Rada Nadzorcza oraz akcjonariusze klubu żużlowego zapewniają, że sprawa Piotra R. nie ma żadnego związku z działalnością Unii Leszno. Podkreślono, że jej bieżące funkcjonowanie nie jest zagrożone, a drużyna przygotowuje się do sezonu 2026 w PGE Ekstralidze. – "Kontynuujemy pracę zgodnie z przyjętą strategią sportową" – zaznaczono w komunikacie. Jednocześnie poinformowano, że to jedyny komentarz, jaki zostanie udzielony w tej sprawie.