Nie sprecyzował, o którego "prezydenta" chodzi. Stowarzyszenie współpracuje z ratuszem.
"Pan Maciej, kiedy usłyszał, że jestem z Radia Poznań powiedział, że ma umowę z prezydentem Poznania, aby nam żadnych informacji nie przekazywać" - mówi Leon Bielewicz z Radia Poznań.
Od jednego z organizatorów dowiedziałem się, że odkryto kolejne kamienne płyty z czasów wojny. Skończyła się uroczystość, podchodzę do pana Macieja, który zadaje mi pytanie, z jakiego medium jestem. Jak powiedziałem, że jestem z Radia Poznań to on mi powiedział, że nie, nie w tym momencie to on mi nie pokaże, bo ma umowę z panem prezydentem, że dla naszego medium nie przekazują żadnych informacji.
Krajewski odmówił także wypowiedzi innemu naszemu reporterowi, którego odesłał do drugiego organizatora mówiąc, że "dla tego radia" się nie wypowie.
Rzecznik Prezydenta Poznania Miasta Poznania Joanna Żabierek po sprawdzeniu sprawy zaprzecza, aby w ratuszu istniała umowa dyskryminująca Radio Poznań.
Maciej Krajewski ze stowarzyszenia Łazęga Poznańska odebrał od nas telefon, ale gdy usłyszał prośbę o powtórzenie tego, co powiedział naszym pracownikom, stwierdził, że jest w pracy i nie może rozmawiać. Obecnie telefonu nie odbiera.