NA ANTENIE: SUMMERTIME/GEORGE GERSHWIN
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Proaborcyjna manipulacja opozycyjnych mediów. B. Wróblewski: "To celowe działanie, mające na celu promowanie poglądu, że zabijanie dzieci jest OK"

Publikacja: 11.02.2023 g.14:51  Aktualizacja: 12.02.2023 g.09:06
Kraj
Pod koniec stycznia media sprzyjające opozycji opisywały historię niepełnosprawnej intelektualnie 14-latki, której po gwałcie rzekomo odmówiono aborcji, ponieważ lekarz miał się powołać na klauzulę sumienia. W wyniku dochodzenia zainicjowanego przez ministra zdrowia okazało się, że kobieta miała 24, a nie 14 lat, a aborcji dokonano w jednym z warszawskich szpitali trzy godziny po otrzymaniu zaświadczenia od prokuratury, że ciąża powstała w skutek czynu zabronionego.
bartłomiej wróblewski - Wojtek Wardejn - Radio Poznań
Archiwum. / Fot. Wojtek Wardejn (Radio Poznań)

To celowe działanie, mające na celu promowanie poglądu, że zabijanie dzieci jest OK

 - mówi Radiu Poznań poznański poseł PiS Bartłomiej Wróblewski, inicjator wykreślenia z przepisów aborcjnych przesłanki eugenicznej, do czego doszło po werdykcie Trybunału Konstytucyjnego.

Środowiska aborcyjne szokują opinię publiczną, używając zdeformowanych informacji, aby przekonać, że prawo chroniące życie w Polsce jest złe

 - mówi poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Polskie prawo w zakresie sytuacji, gdy ciąża powstała w wyniku gwałtu się nie zmieniło, to po pierwsze. Po drugie, najczęściej przywoływany przypadek, czyli sytuacja zagrożenia życia matki - w tym przypadku też przepisy się nie zmieniły. Mówi się o jakimś wydumanym efekcie mrożącym, którego nie ma. Tam, gdzie jest zagrożenie życia i zdrowia matki, lekarz ma obowiązek ratowania życia. Wtedy nawet jeśli dojdzie do aborcji, to ona absolutnie nie jest karalna

 - mówi Bartłomiej Wróblewski.

Zniekształcane są pewne sytuacje po to, by promować pogląd, zgodnie z którym zabijanie dzieci jest ok

 - dodaje Wróblewski i podkreśla, że polskie prawo chroni życie poczęte, ale też zdrowie i życie matek.

Historię kobiety przedstawiła mediom feministyczna organizacja FEDERA, która po ujawnieniu manipulacji stwierdziła, że wiek dziewczyny nie ma znaczenia, bo jest ona skrzywdzona przez system. Raport, przedstawiony przez ministra zdrowia nie wskazuje, żeby jakikolwiek szpital miał odmówić kobiecie dokonania aborcji.

https://radiopoznan.fm/n/2rYp2w
KOMENTARZE 0