Będzie wolno jeździć szybciej!
Sąd potwierdził ustalenia prokuratury, że oskarżony w latach 2006 - 2008 molestował młode siatkarki i znęcał się nad nimi psychicznie. Trener został zatrzymany na postawie zeznań trzech pokrzywdzonych dziewcząt w wieku 14 i 15 lat. W areszcie spędził ponad rok. Przed sądem nie przyznał się do winy.
Proces ze względu na charakter zarzutów toczył się przy drzwiach zamkniętych. Niejawne było także uzasadnienie wyroku. Wszystko wskazuje, że także proces apelacyjny będzie niejawny. Od wyroku odwołali się obrońcy oskarżonego.