NA ANTENIE: FIRST LIGHT/LANA DEL REY
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Proces ws. e-maila o smrodzie

Publikacja: 20.05.2014 g.14:51  Aktualizacja: 20.05.2014 g.14:55
Poznań
Przed sądem w Chodzieży rozpoczął się proces z powództwa prywatnego Henryka Stokłosy przeciwko dwóm członkiniom Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej.
Henryk Stokłosa, ogłoszenie wyroku - Aleksandra Włodarczyk - Radio Merkury
/ Fot. Aleksandra Włodarczyk (Radio Merkury)

Spis treści:

    Były senator poczuł się zniesławiony treścią e-maila, jaki jedna z członkiń stowarzyszenia wysłała w lipcu ubiegłego roku między innymi do pani prezes organizacji. Ta z kolei przesłała go jako załącznik do skargi, którą skierowała do starosty pilskiego. Treść załączonego e-maila nie nadaje się do cytowania, ale dotyczyła smrodu jaki miał obudzić autorkę w środku nocy.

    Jedna z pozwanych, Irena Sienkiewicz, która zgodziła się na podawanie pełnego nazwiska, tłumaczy sprawę tak: - Kierowałam do organu władzy publicznej skargę i oczekiwałam od organu władzy publicznej, że zostanie ona rozpatrzona zgodnie z obowiązującymi przepisami, a nie że będzie przesyłana dalej. Nie wiem, czy to było celowe czy niezawinione, w każdym razie jest mi bardzo przykro, bo naraziłam koleżankę. Mieszkam tu od trzydziestu lat i doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że był to krzyk rozpaczy. Poza tym uważam się za osobę kulturalną. Wszelkie wulgaryzmy bardzo mnie rażą, ale nie powtórzę tego co mówię, kiedy w nocy wyskakuję z łóżka i muszę się chronić w piwnicy przed smrodem.

    Rozprawa przybrała jednak nieoczekiwany obrót. Reprezentantka Henryka Stokłosy zaproponowała mediacje. Sam zainteresowany po wyjściu z sali sądowej mówił: - Chcę iść na daleko idące ustępstwa, bo rozmawiać zawsze trzeba. Wydaje mi się, że te panie wielu spraw nie rozumieją. Chodzi o to, żebyśmy sobie wyjaśnili pewne sprawy, bo sprawa nie dotyczy stowarzyszenia tylko tych pań indywidualnie.

    Jak powiedział, jedyne czego oczekuje, to przeprosiny. Na sali sądowej padła także sugestia, że należące do byłego senatora zakłady mogłyby wspierać finansowo stowarzyszenie: - Pomagamy różnym stowarzyszeniom i jesteśmy w stanie wspomagać finansowo stowarzyszenie, które będzie działało w sposób proekologiczny, a nie indywidualnie w stosunku do Henryka Stokłosy, bo Henryk Stokłosa nie jest właścicielem.

    Irena Sienkiewicz była zaskoczona takim obrotem sprawy: - Szczerze mówiąc nie spodziewałam się takiego finału. Rozmawiać zawsze warto.

    Choć oskarżenie dotyczy dwóch osób prywatnych, to pozwane uzależniły swoją zgodę na mediacje od zgody zarządu stowarzyszenia ekologicznego do którego należą. Ten ma się zebrać w ciągu tygodnia. Na określenie swojego stanowiska mają dwa tygodnie. Termin kolejnej rozprawy sąd wyznaczył na 16 września.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 14
    Ja 29.05.2014 godz. 14:45
    Znajoma pracowała u tego pana i nic nie mówiła o smrodzie.ńo tak ale żadne pieniądze nie śmierdzą.
    cz'ytacz 22.05.2014 godz. 17:38
    Fajne Radio które głosi iż Wielkopolska to spokojna kraina.
    A naruszyć spokój i równowagę w przyrodzie może jedynie
    jakaś podłożona BOMBA ... (może i być smrodliwa)
    gapa 22.05.2014 godz. 13:37
    A ta propozycja finansowania działań stowarzyszenia złozona przez mec. H. Stokłosy w sądzie to , aby nie propozycja łapówki?. Tak oficjalnie , przed sadem i w obecności dziennikarzy? no, no.....
    sympatyk 22.05.2014 godz. 13:31
    Stokłosa rządzi władzami a nie może ekologami. Ekolodzy - Pan i władca wszystko może. Ekolodzy trzymajcie się. Pieniądze to nie wszystko. Heniu latka lecą .
    biblia 22.05.2014 godz. 12:19
    Po co Stokłosa proponuje finansowanie Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, skoro w jego zakladzie Farmutil istnieje Stowarzyszenie Ekologiczne Północnej Wielkopolski pod sławnym dowództwem Dariusza Krupy?
    Bo nie ma tak ciasnej furtki, przez którą nie zmieściłby się osioł objuczony workami ze złotem.
    Cezar 21.05.2014 godz. 22:05
    Każdy wieszyk, który jest aktualny jest na czasie.
    Radek 21.05.2014 godz. 20:30
    Niektórym się wydaję,że skoro są bogaci to są panami wszystkich i wszystkiego.Dla innych najważniejsze jest poczucie godności, honor i zwykła ludzka przyzwoitość. Popieram działania stowarzyszenia i dziękuję.
    Bubek 21.05.2014 godz. 19:16
    ...a nie indywidualnie w stosunku do Henryka Stokłosy,...
    Megaloman Stokosa posądz Stowarzyszenie o działanie przeciwko niemu! mieszne!!!
    Stowarzyszenie walczy przeciwko smrodom z jego zakładów. Taka jest prawda!
    Saba 21.05.2014 godz. 18:21
    - Pomagamy różnym stowarzyszeniom i jesteśmy w stanie wspomagać finansowo stowarzyszenie, które będzie działało w sposób proekologiczny, a nie indywidualnie w stosunku do Henryka Stokłosy, bo Henryk Stokłosa nie jest właścicielem.To zdumiewająca deklaracja. Stokłosie się nadal wydaje, że może wszystkich kupić. I proces poznański niczego go nie nauczył. Dalej jest tym kim był. Smutne!
    bociek 21.05.2014 godz. 12:19
    Czapki z głów przed Wami dziewczyny, a ja trzymam za Was kciuki i wysyłam dobre energie.
    leklerk 21.05.2014 godz. 10:35
    Pani Ireno podziwiam Panią i całe Stowarzyszenie za odwagę. Niech Stowarzyszenie nie da się wciągnąć w gierki Stokłosy.
    mieszkanka 21.05.2014 godz. 10:07
    Brawo dziewczyny. Dzięki za Waszą odwagę i wytrwałość.A wierszyk Gucia bardzo mi się podoba - aktualny i na czasie.
    klara 20.05.2014 godz. 23:03
    Brawo Panie senatorze trzeba towarzystwo prostować!
    Gucio i Cezar 20.05.2014 godz. 22:12
    Dał ci naród prawo abyś nim kierował.
    Dał ci naród prawo, byś mu prawa dał.
    Wszystko czego tknąłeś zawsześ wszędy spsował,
    Został tylko łeb od krowy i padliny zwał.
    Twój trud jest daremny, daremne zabiegi.
    Stanąłeś wbrew ludziom uparty jak wół.
    Nie zgubią cię swoi, nie zniszczą cię szpiegi,
    Lecz zginiesz od tego, coś tyle lat truł.