Jak będzie wyglądał Park Rataje?
Poznański sąd chciał przesłuchać biegłych z Wrocławia, których opinia stała się podstawą oskarżenia lekarzy. Sąd przy użyciu wideokonferencji już drugi raz próbował przesłuchać specjalistów. Nie udało się to w styczniu, bo obrońcy zarzucili jednemu z biegłych nierzetelność. Tym razem okazało się, że jeden z oskarżonych doniósł na tego samego biegłego do prokuratury, zarzucając mu składanie fałszywych zeznań w tej sprawie.
Biegły oświadczył, że skoro został posądzony o kłamstwo, złoży zeznania dopiero po decyzji prokuratury w sprawie doniesienia. Sąd po przerwie zdecydował, że nie będzie czekał na decyzję prokuratury, ale odroczył rozprawę, by - jak to określił - uspokoić emocje biegłego. Trzeci raz sąd spróbuje przesłuchać biegłych pod koniec tego miesiąca. W sprawie zeznawali już wszyscy świadkowie oskarżenia, biegli zostali wezwani jako ostatni.