W stolicy Wielkopolski rozpoczęły się dziś Targi Meble Polska. To największa tego typu impreza w Europie Środkowo-Wschodniej. Polska jest trzecim eksporterem mebli w Europie i czwartym na świecie, dlatego na poznańskie targi przyjeżdżają kupcy z całego świata - nawet ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Malezji i Australii.
- Dla polskiego rządu ta branża jest flagową marką - mówiła wiceminister Jadwiga Emilewicz. - Chcemy, by w ramach programu branżowego, meblarskiego, to branża powiedziała, w których miejscach i na których rynkach chce być obecna. Chcemy przeznaczyć na tę branżę w ciągu najbliższych pięciu lat, w trybie dotacji bezpośrednich, ponad 200 mln złotych. Natomiast jeśli uwzględnimy środki inwestycyjne, które chce przeznaczyć Polski Fundusz Rozwoju, kwoty te mogą sięgnąć miliarda złotych.
W planie wicepremiera Mateusza Morawieckiego branża meblarska jest jednym z projektów strategicznych. Polskie przedsiębiorstwa meblarskie to przede wszystkim firmy rodzinne. Eksportują meble głównie do Niemiec, ale też do Francji, Belgii i Holandii. Polskie kuchnie trafiają nawet do Nowej Zelandii.