Rolnicy i hodowcy oskarżają gminę o utrudnienia
Prokurator Rejonowy w Trzciance postawił jej zarzuty kierowania gróźb karalnych zarówno przeciwko burmistrzowi, jak i jeszcze dwóm innym osobom.
Chodzi o groźby pozbawienia życia i zdrowia. Podejrzana przesłuchana przez prokuratora nie przyznała się do zarzutów
- wyjaśnia prokurator Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
Kobieta została objęta dozorem policyjnym i ma zakaz zbliżania się i kontaktowania się z pokrzywdzonymi, w tym z burmistrzem Czarnkowa Jackiem Klimaszewskim.
Na początku podchodziłem do tego bardzo spokojnie i rozważnie, ale jak już zaczęto grozić mojej rodzinie, a też gdzieś wspomniano o użyciu kwasu, no to powiem, że zacząłem nawet oglądać za siebie, bo sytuacja jest różna
- mówi Jacek Klimaszewski.
Jacek Klimaszewski przypuszcza, że na zachowanie 19-latki wpływ mogła mieć również samorządowa kampania wyborcza.
Myślę, że tak. Wiadomo, że każdy ma prawo swoje zdanie wyrażać, ale nie zastraszać inne osoby. Słowo naprawdę potrafi uczynić wiele złego
- dodaje burmistrz Czarnkowa.
Postępowanie w sprawie jest w toku. Prokuratura i policja będą teraz weryfikować zeznania podejrzanej kobiety. Za kierowanie gróźb karalnych wobec innych osób grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.