Na transparentach widniały hasła: "Zwierzęta też czują" czy "Żądamy kontroli w zoo". - To musi się skończyć - mówi organizatorka protestu Grażyna Szulc.
Protest zwołaliśmy pod wpływem wielu śmierci w poznańskim zoo i zaniedbania ich dobrostanu. Czara goryczy się przelała w ostatnim czasie, walczymy o poprawę ich warunków, o lepsze życie dla nich
- zaznaczyła.
- Nie zdawałam sobie sprawy ze skali tego, co tam się dzieje - informuje miejska radna Prawa i Sprawiedliwości Ewa Jemielity.
Zgłaszali się do mnie w ostatnim czasie pracownicy i byli pracownicy Nowego Zoo. Zaczęłam sprawdzać ich doniesienia i ku mojemu zdziwieniu - wszystko się potwierdziło
- powiedziała Ewa Jemielity.
Obecni podczas protestu członkowie partii Razem zapowiedzieli złożenie wniosku do Najwyższej Izby Kontroli o zbadanie sytuacji zwierząt w poznańskim zoo.