Drzwi otwarte w oczyszczalni
Ludzie sprzeciwiają się przerzucaniu kosztów kryzysu na barki pracowników. Główna pikieta "oburzonych" - jak siebie nazywają - odbyła się na Wall Street w Nowym Jorku. W sumie protestowano w prawie tysiącu miast w ponad 80 państwach, także w Warszawie.
W Poznaniu pojawiły się transparenty z napisami: "Za kryzys płacą robotnicy, szefowie mają się dobrze" a także "Najpierw ludzie, potem zyski". Pikiecie przyglądało się kilkadziesiąt osób. Niektóre skandowały hasła razem z organizatorami.