Abp. Muszyński przypomniał, że dobiega końca czas jego przedłużonej posługi w Gnieźnie. Posługa arcybiskupa gnieźnieńskiego, prymasa Polski formalnie zakończyła się 19 marca, jednak do tej pory papież nie wskazał jego następcy; nie wiadomo, kiedy to nastąpi.
"Można się spodziewać, że niebawem zostanie przysłany przez Ojca św. mój następca. Proszę Was, przyjmijcie go otwartym sercem, w duchu wiary, jako posłanego przez samego Chrystusa. Proszę Was również, czujcie się odpowiedzialni i pielęgnujcie wielkie ewangeliczne dziedzictwo i świadectwo życia św. Wojciecha. Bądźcie Jego wiernymi świadkami w waszych rodzinach i w życiu publicznym" - podkreślił.
Słowa podziękowania prymas skierował m.in. do biskupów archidiecezji gnieźnieńskiej, osób duchownych, sióstr zakonnych, współpracowników z Kurii Metropolitalnej i Trybunału. Podziękował także katechetom, którzy "słowem i przykładem kształtują młode dusze i serca, ucząc ich miłości Boga, ludzi i ojczystej ziemi", oraz przedstawicielom władz publicznych.
Osobne podziękowania prymas skierował do rodziców i małżonków, którzy pielęgnują w swoich domach chrześcijańskie i narodowe zwyczaje oraz własnym przykładem uczą swoje dzieci sztuki życia. Abp Muszyński pozdrowił także dzieci i młodzież, osoby chore, samotne i starsze.
Henryk Muszyński urodził się 20 marca 1933 r. w Kościerzynie. W 1985 r. został biskupem pomocniczym diecezji chełmińskiej. 25 marca 1992 r., Jan Paweł II mianował go arcybiskupem metropolitą gnieźnieńskim. Od grudnia minionego roku, decyzją papieża Benedykta XVI jest również prymasem Polski. Zgodnie z decyzją Benedykta XVI, prymasem Polski będzie z urzędu każdy nowo mianowany arcybiskup gnieźnieński.
Abp Henryk Muszyński tuż przed swoimi 75. urodzinami, zgodnie z wymogami prawa kościelnego, złożył rezygnację. Papież przyjął ją, przedłużając jednocześnie metropolicie urzędowanie do czasu osiągnięcia przez niego wieku 77 lat. Wśród potencjalnych następców Muszyńskiego wymienia się m.in. arcybiskupa Józefa Kowalczyka - nuncjusza apostolskiego.