Czy wybór szkoły niepublicznej to lepszy pomysł, bo nauka jest spokojniejsza - bo przecież jest płatna? Polskę dotknął niż demograficzny i szkoły walczą o każdego ucznia i o każdego studenta. Jak wygląda dziś rywalizacja między szkołami obu typów? Prognozy dla szkół niepublicznych nie dobre. Jeśli chodzi o uczelnie wyższe część z nich być może padnie w najbliższych latach.
Pierwsze szkoły niepubliczne zaczęły powstawać w Polsce na początku lat 90. To miała być przeciwwaga dla skostniałego systemu szkół państwowych. Prywatne szkoły miały być bardziej przyjazne uczniom, mniejsze, wymagające, ale też lepiej uczące. Od kilku lat ciągle słychać, że samorządy zamykają albo łączą swoje placówki w wielkie molochy. Nigdy nie wiadomo czy nasze dziecko skończy edukację w szkole, w której ją zaczęło. Wśród placówek państwowych te niepubliczne wydają się też ostoją spokoju. Szkoły niepubliczne, czyli społeczne i prywatne stanowią 10 procent szkół w Polsce. Placówki niepubliczne oczywiście pobierają czesne od rodziców. Czasem są to bardzo wysokie kwoty. Ale na poziomie szkół podstawowych, gimnazjalnych i średnich otrzymują dotacje od samorządu. Prywatne szkoły mają zysk, społeczne działają na zasadzie "non profit", a publiczne dostają dotacje od państwa.
Przyjrzyjmy się szkołom niepublicznym: prywatnym i społecznym - które lepiej zdają egzamin, które lepiej radzą sobie w niżu demograficznym, które lepiej nauczają - do podstawówek do uczelni wyższych? Obawy związane z likwidacją szkół miało wielu mieszkańców Gniezna. Jeszcze w listopadzie ubiegłego roku gorąco było wokół gimnazjum nr 2. Miasto zaczęło analizować sytuację w szkole i rozpoczęła się nerwowa dyskusja o przyszłości tego gimnazjum. Sytuacja jakich w ostatnim czasie wiele w Wielkopolsce. co o konkurencji tych szkół niepublicznych i publicznych myślą władze Gniezna ?
Jak wygląda praca w gimnazjum niepublicznym? Czy szkoła prowadzona przez samorząd jednak jest pewniejsza i tańsza? A może to społeczna albo prywatna zapewnia lepszy start? Są też takie gimnazja samorządowe, które nie boją się ani konkurencji ani przyszłości. Elżbieta Fiszer dyrektor gimnazjum nr 3 w Gnieźnie - w powszechnej opinii uznawanego przez rodziców za najlepsze - opowiedziała nam jak się prowadzi taką placówkę.
Rywalizacja szkół państwowych i niepublicznych toczy się też na "rynku" szkolnictwa wyższego. Cięgle wydaje się, że państwowe uczelnie są bardziej prestiżowe, chociaż słychać opinie, że to prywatne przygotowują bardziej praktycznie do zawodu. W Poznaniu jest osiem uczelni państwowowych i aż 20 niepublicznych. Przyszłością oświaty w Polsce są szkoły niepubliczne, bo łatwiej dostosowują kształcenie do oczekiwań rynku - tak przynajmniej uważa rektor Wyższej szkoły Milenium w Gnieźnie Lechosław Gawrecki. Czy ma rację?
Czy uczelnie prywatne są lepsze? Wątpliwości co do jakości kształcenia w szkołach niepublicznych ma prof. Leszek Mrozewicz, dyrektor Kolegium Europejskiego w Gnieźnie, czyli uczelni uniwersyteckiej i publicznej. Zapewnia, że nie boi się konkurencji ze strony uczelni niepublicznych.
Uczniowie prywatnych i społecznych szkół są w czołówce jeśli chodzi o wyniki zdawanych egzaminów. W szkołach niepublicznych lepiej uczą, ale w niepublicznych jest zwykle lepsze wyposażenie. Szkoły publiczne są darmowe, a jednak coraz więcej osób decyduje się płacić za szkoły niepubliczne. Czesne to ok. 200 zł w szkole podstawowej i ponadgimnazjalnej . W wyższej niepublicznej szkole Milenium w Gnieźnie studiuje już 1200 osób i 400 słuchaczy studiów podyplomowych. To dużo więcej niż na państwowych uczelniach działających w Gnieźnie.
Jakie są Państwa doświadczenia i opinie? Jaką wystawiają Państwo ocenę prywatnym i państwowym placówkom edukacyjnym? Zapraszamy do dyskusji na antenie i w internecie.